Jak remontować i nie zwariować

Zakup nieruchomości dla większości z nas wiąże się z mniejszym lub większym remontem. Mimo wzrostu prac i coraz lepszej sytuacji na rynku nieruchomości nadal większość z nas nie może sobie pozwolić na kupno domu czy mieszkania pod klucz. Remonty mają to do siebie, że z reguły są generalne i prowadzone równolegle we wszystkich pomieszczeniach, ponieważ zależy nam na czasie i chcemy się jak najszybciej wprowadzić. Mimo że większości z nas prace remontowe kojarzą się bardzo źle i są przyczyną stresu, można przetestować skuteczny sposób, który sprawi, że upłyną one w lepszej atmosferze i będą przebiegać sprawniej.

 

Grunt to… plan

 

Choć wydaje się to banalne, podstawą skutecznego przeprowadzenia remontu jest dobry plan. Ilość pieniędzy, jakie możemy wydać, nasze techniczne zdolności czy też liczba osób, które będą nam w tym pomagać także są istotne, ale tak naprawdę wszystko zawiedzie, jeśli prace będą prowadzone nie po kolei, chaotycznie, jeśli raz zrobioną rzecz będziemy musieli parę razy poprawiać czy też gdy prowadzone równolegle prace będą się nawzajem wykluczały. Dobrze zorganizowany remont nie tylko szybciej się skończy i będzie nasz kosztował mniej nerwów, ale przede wszystkim będzie tańszy. Przykład? Jeśli nie przemyślimy sprawy i najpierw położymy deski podłogowe, a potem przypomni nam się, że przecież chcieliśmy wymienić metalową futrynę, istnieje spore ryzyko, że opiłki podczas cięcia szlifierką zniszczą nasze podłogi. Jeśli jednak stworzymy plan prac i przeprowadzimy wszystko w odpowiedniej kolejności unikniemy kładzenia podłogi drugi raz.

2 komentarze

  1. W sumie ciężko się nie zgodzić… Ale u mnie zawsze to wygląda tak, że zaczniemy coś robić, a potem stwierdzamy, że może jeszcze to, albo to, albo skoro już to robimy, to jeszcze tamto…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *